Korzystamy z plików cookies zapisujących dane użytkownika. Przeglądając naszą stronę wyrażasz zgodę na ich używanie. Według obecnie obowiązujących przepisów prawa możesz je wyłączyć zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej »
zamknij
Lubelski Wortal Piłkarski
lubgol.pl powiadom znajomego mapa strony RSS A A A Dziś jest Środa 11 Marzec 2026
wyniki na żywo zgłoś newsa

Nawigacja

Rozgrywki

Partnerzy

Lubgol - portal piłkarski

Wyszukiwarka

Newsletter

Aktualny sezon

Sezon 2014/2015

Sparing : Wisła Puławy 2:0 (1:0) Lewart Lubartów

2010-03-19 15:12:26 | autor: | źródło: « poprzedni news | następny news »



W rozegranym dziś meczu kontrolnym trzecioligowa Wisła Puławy pokonała czwartoligowy Lewart Lubartów 2:0 (1:0).

Bramki zdobyli : Konrad Nowak (8') oraz Rafał Rzędzicki (81')

Mecz rozegrano w Puławach na sztucznym boisku przy ZSO im. KEN.

Od samego początku widać było, że obie ekipy grają w innych ligach. Wiślacy  już od pierwszego gwizdka ruszyli ostro do ataków na bramkę Michała Wilkołka i w 8 minucie gry za sprawą dobrej gry duetu Łukasz Giza- Konrad Nowak objęli prowadzenie. Asystował ten pierwszy a wychowanek Lublinianki dopełnił tylko formalności pokonując z 5 metrów bramkarza Lewartu. Mimo kolejnych kilku prób wiślacy nie potrafili podwyższyć wyniku, bowiem ich akcjom brakowało wykończenia i dokładności. Goście w tej połowie ograniczyli się tylko kilku prostopadłych piłkek w pole karne Wisły, czym nie stwarzali wogóle żadnego zagrożenia dla nudzącego się w bramce Kamila Beszczyńskiego. Cieniem na pierwszą połowę kładzie się tylko 41 minuta gry, kiedy to jeden z przyjednych bardzo ostro zatakował Łukasza Gizy. Napastnik Wisły z trudem opuścił boisko i całą drugą połowę przesiedział w szatni w opatrunkiem z lodu na kostce.
Po zmianie stron trener Jacek Fiedeń dał szansę rezerwowym. Na boisku pojawili się między innymi Łukasz Kuśmierz, Adam Mróz, czy Daniel Krakiewicz, którzy na pewno nie osłabili poczynań ofensywnych Wisły. To nadal puławianie byli stroną atakującą, ale kolejny raz wiślakom brakowało szczęścia. Kilka razy dobrze w bramce prezentował się Dominik Budzyński np przy strzale Nowaka z 70 minuty, czy obrońcy Lewartu kilka minut później, którzy w ostatniej chwili wyłuskali piłkę byłemu napastnikowi Jagiellonii Białystok. W końcu nadeszla 81 minuta i kapitalne uderzenie Rafała Rzędzickiego, który z 26 metrów skierował piłkę w okienko bramki gości, to była bramka z cyklu stadiony świata. Do końca wynik nie uległ już zmianie i wiślacy zasłużenie wygrali 2:0 i ze spokojem mogą oczekiwać ligowego starcia z Avią Świdnik.


Lewart : Wilkołek (54' Budzyński) - Pszczoła, Cyranek (73' Woźniak), Dajek, Krzyżanowski (46'Jezior) - Pożak, Mitura, Mitaszka, Bielak - Latek, Urbaś

Wisła : Beszczyński (46' Kuśmierz) - Protsyk (46' Mróz), Pietroń (46' Leszczyński), Budzyński, Dryk (46' Gawrysiak) - Rak, Chwiszczuk (46' Chmielnicki), Stecyszyn (46' Giziński), Mokiejewski(46' Krakiewicz) - Nowak, Giza (41' Rzędzicki)



KD/P.SZ




do góry strony | powrót
Lubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarski