Wieniawa zabiera punkty Startowi - relacja
| 2010-09-12 22:21:07 | autor: Grzegorz Chmielewski | źródło: własne | « poprzedni news | następny news » |

Piłkarze Wieniawy Lublin nie mają respektu dla silnych rywali. W niedzielę zremisowali na wyjeździe 2:2 ze Startem Krasnystaw.
Kameralny, nowoczesny stadion Startu przyciągnął na trybuny wielu kibiców. Co ciekawe, można było się wśród nich dopatrzeć kilku sympatyków z Lublina. Faworytem potyczki byli gospodarze, którzy w czterech wcześniejszych meczach zgromadzili komplet punktów.
Początek spotkania upłynął się po ich myśli, bowiem już w 7, minucie Paweł Klimkiewicz pokonał Robert Susza. Wieniawa, podobnie jak to miało miejsce w meczu z Huczwą, musiała gonić wynik. Do wyrównania doprowadziła w 16. minucie. Na listę strzelców wpisał się Marcin Urban.
Start nacierał i wyszedł drugi raz w tym spotkaniu na prowadzenie. W 45. minucie podanie Sebastiana Sadowskiego wykorzystał Kamil Sawa i mieliśmy 2:1. Co ciekawe, strzelec bramki mecz rozpoczął na ławce rezerwowych. Na placu gry pojawił się dopiero w 23. minucie, kiedy zastąpił kontuzjowanego Mateusza Banaszkiewicza.
Po przerwie lublinianie wykazali się boiskową mądrością. Tuż po tym, jak w 65. minucie wyrównali na 2:2 po bramce Patryka Ścibiora, skupili się na obronie korzystnego wyniku. Start starał się atakować, ale raził tego dnia nieskutecznością. Dobre sytuacje w drugiej połowie zmarnowali m.in. Sebastian Sadowski i Sebastian Suduł.
Start Krasnystaw 2:2 (2:1) Wieniawa Lublin
Bramki: Klimkiewicz 7, Kamil Sawa 45 - Urban 16, Ścibior 65
Start: Ryć – Banaszkiewicz (23 Kamil Sawa), Rachwał, Gutowski, Dowhoszyja, Sadowski, Polikowski, Chariasz, Suduł, Klimkiewicz, Sadowski
Wieniawa: Susz – Ścibior (85 Charmas), Pszczoła, Ręba, Bondarenko, Walendziak (80 Puszka), P. Baran, Woleń (85 R. Baran), Wójcik (80 Demianiuk), Bielak, Urban
do góry strony | powrót














