I liga: Motor w paszczy lwa - zapowiedź
| 2010-03-25 15:20:36 | autor: | źródło: | « poprzedni news | następny news » |

Grający w I lidze Motor Lublin w najbliższą sobotę rozegra mecz z Widzewem Łódź w ramach 23 kolejki.
Motorowcy po dwóch zwycięstwach z rzędu pełni nadziei przygotowują się do sobotniego starcia. Wydaje się,że zapomnieli o spotkaniu z Sandecją i w dwóch kolejnych spotkaniach jawili się jako zespół z charakterem, gdzie każdy z zawodników wspierał kolegę i walczył do ostatniej minuty.
Na pierwszy rzut oka lublinianie jadą do Łodzi skazani na pożarcie. Aktualny lider ma 10 punktów przewagi nad drugim w tabeli ŁKS Łódź. Widzew na wiosnę zanotował trzy zwycięstwa, co więcej na własnym boisku w tym sezonie jeszcze nie przegrał. W składzie ma wielu byłych i obecnych reprezentantów wielu krajów, ale Motor niejednokrotnie już pokazał, że nie ma rzeczy niemożliwych.
Na dzisiejszej konferencji prasowej Dawid Dłoniak z uśmiechem zapowiadał, że nic nie stoi na przeszkodzie aby Widzew poległ u siebie po raz pierwszy. Zapytany o to czy boi się Marcina Robaka od razu odpowiedział "Boję się tylko mamy".
"Jeśli moi zawodnicy nie przestraszą się kibiców oraz atmosfery na łódzkim stadionie to będą walczyć o zdobycz punktową" - wtórował mu trener Bogusław Baniak.
Mobilizacja w zespole jest wielka, ale są też problemy, które zaprzątają głowę działaczom, piłkarzom i trenerowi.
W sobotę nie wystąpi na pewno kontuzjowany Dawid Ptaszyński, dotychczas etatowy środkowy obrońca. Nie wiadomo czy uda się wykurować mocno poobijanemu Wojciechowi Białkowi. Kontuzjowany jest także Grzegorz Wojdyga i jego występ stoi pod znakiem zapytania.
Nie zagra również Radosław Kursa, któremu nie pozwala na to umowa transferowa zawarta między klubami.
Ostatnią niewiadomą jest najnowszy nabytek - Joao Carlos. Certyfikat gracza przy wydatnej pomocy jego ojca, dotarł już do Lublina. Jeśli działacze Motoru zdążą zatwierdzić zawodnika to najprawdopodobniej będzie on wspólnie z Michałem Maciejewskim tworzył środek obrony.
Kolejną niespodzianką ma być obecność w osiemnastce meczowej Adriana Sadowskiego, który bardzo dobrze spisywał się na treningach.
Dużo lepiej prezentuje się sytuacja kadrowa w łódzkim Widzewie. Do dyspozycji trenera Pawła Janasa są wszyscy zawodnicy z wyjątkiem kontuzjowanego Przemysława Oziębały.
Łodzianie przygotowują się do meczu na własnych obiektach, w piątek natomiast wyjadą na krótkie przedmeczowe zgrupowanie.
Bukmacherzy również nie dają wielkich szans lublinianom. Zwycięstwo Widzewa jest wyceniane po kursie 1,30. Remis - 4,50 ,a zwycięstwo gości to 9,50 zł za każdą postawioną złotówkę.
KD / tobet.com
do góry strony | powrót














