Korzystamy z plików cookies zapisujących dane użytkownika. Przeglądając naszą stronę wyrażasz zgodę na ich używanie. Według obecnie obowiązujących przepisów prawa możesz je wyłączyć zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej »
zamknij
Lubelski Wortal Piłkarski
lubgol.pl powiadom znajomego mapa strony RSS A A A Dziś jest Sobota 7 Marzec 2026
wyniki na żywo zgłoś newsa

Nawigacja

Rozgrywki

Partnerzy

Lubgol - portal piłkarski

Wyszukiwarka

Newsletter

Aktualny sezon

Sezon 2014/2015

50 procent skuteczności - relacja ze spotkania Sparty Rejowiec z Roztoczem Szczebrzeszyn

2010-09-20 00:13:36 | autor: Mieczysław Suski | źródło: własne « poprzedni news | następny news »



To było jedno z najsłabszych widowisk piłkarskich, jakie dane są oglądać kibicom w IV lidze. W całym meczu napastnicy Sparty oddali na bramkę Roztocza zaledwie dwa celne strzały, a jeden przyniósł im zwycięstwo. Goście ani razu nie trafili w światło bramki przeciwnika.

W pierwszej części meczu gra toczyła się na środku boiska, a ofensywne akcje obydwu drużyn kończyły się zazwyczaj niecelnymi podaniami lub interwencjami obrońców. Jedynymi akcjami godnymi odnotowania w pierwszych trzech kwadransach były: niecelny strzał oddany na bramkę gospodarzy przez Michała Rajtara w 10. minucie meczu oraz groźne dośrodkowanie Jacka Ziarkowskiego z 28. minuty, którego nie wykorzystał jednak Mateusz Adamiec (na zdjęciu).

Druga część spotkania zaczęła się także niezbyt imponująco. W 55. minucie obserwowaliśmy pierwszy groźny atak. Piotr Lipiec wbiegł w pole karne, ograł obrońców i… w momencie oddania strzału zgubił piłkę a resztę wykonali obrońcy Sparty. Pierwszą akcję meczu zakończoną celnym strzałem kibice obejrzeli dopiero w 75. minucie. Po dośrodkowaniu w pole karne Mateusz Adamiec, widząc, że bramkarz wyszedł z bramki, strzałem głową chciał go przelobować, lecz Grzegorz Paczos  zdążył się cofnąć i końcami palców wybił piłkę na rzut rożny. Trzy minuty później zawodnik Sparty rozstrzygnął losy spotkania. Otrzymał piłkę przy linii bocznej pola karnego, wypuścił ją sobie, obiegł obrońcę i strzelił fałszem w długi górny róg bramki obok zdezorientowanego bramkarza. Minimalnie niecelne strzały Jarosława Greli i Jacka Ziarkowskiego niczego już nie zmieniły i trzy punkty pozostały w Rejowcu Fabrycznym. Za tydzień, w niedzielę zawita tam trudniejszy rywal. Mecz z Orlętami Łuków rozpocznie się o godzinie 15.



Sparta Rejowiec Fabryczny 1:0 (0:0) Roztocze Szczebrzeszyn

Bramka: M. Adamiec 78

Sparta: Sajecki - Machnikowski, T. Adamiec, Sandomirski, Kucharski (60 Góra), M. Adamiec, Kozioł (80 Bodys), Rutkowski, Kozieł (75 Rossa), Kiejda (63 Głowacki), Ziarkowski

Roztocze: Paczos - Bielec, Tomasik, Rysak (P. Sawic), Grela, Rugała, Rajtar, Chomicz (36 Kuźma), Lipiec, Antoszek, A. Lipski (80 Wachowicz)

Żółta kartka: M. Adamiec (Sparta)

Sędziowali: Marek Mirosław oraz Różyński i Brzozowski (OKS Lublin)










do góry strony | powrót
Lubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarski