III Liga: Zwoleń odczarowany
| 2010-05-08 20:59:32 | autor: admin | źródło: | « poprzedni news | następny news » |

Długo musieli czekać zawodnicy i kibice puławskiej Wisły na zwycięstwo na "własnym" obiekcie. Stadion w Zwoleniu, gdzie Wisła występuje w roli gospodarza, był zaczarowany od września ubiegłego roku kiedy to puławianie pokonali radzyńskie Orlęta 3:0.
Przeszło sześć miesięcy później zawodnicy Jacka Fiedenia ponownie zgarnęli pełną pulę. Pokonali dziś Siarkę Tarnobrzeg 3:1 w pełni rewanżując się rywalom za porażkę w rundzie jesiennej.
Spotkanie zaczęło się dobrze dla gospodarzy. Już w 9 minucie Wojciech Kępka umiejętnie zastawiając się w polu karnym został sfaulowany i sędzia podyktował jedenastkę.
Bardzo precyzyjnym strzałem w okienko bramki tarnobrzeżan popisał się sam poszkodowany i wyprowadził puławian na prowadzenie.
Goście do wyrównania doprowadzili 14 minut później. Dokładne dośrodkowanie z rzutu rożnego na bramkę zamienił Marcin Stępień, który uprzedził Kamila Beszczyńskiego i uderzył głową z pięciu metrów nie do obrony.
Do przerwy wynik nie uległ zmianie pomimo ambitnych prób obydwu zespołów. Tarnobrzeżanie nawet strzelili gola,ale sędzia dopatrzył się pozycji spalonej.
Drugą połowę lepiej zaczeli "miejscowi". W 52 minucie wspaniałą akcją popisał się Mateusz Gawrysiak, który pomknął prawym skrzydłem i dośrodkował pomiędzy stoperów gości. Tam czyhał Wojciech Kępka, który strzałem głową pokonał bezradnego Ćwiczaka.
Siarkowcy nie otrząsneli się po stracie bramki ,a już stracili kolejną. W 59 minucie z dystansu strzelał Michał Chwiszczuk, piłkę podbił jeden z obrońców gości ,a na strzał szczupakiem zdecydował się Konrad Nowak, który pokonał bezradnego golkipera Siarki.
Pięc minut przed upływem regulaminowego czasu gry na trybuny odesłany został głośno protestujący trener Mażysz.
Do końca meczu Wiślacy umiejętnie pilnowali wyniku jednocześnie groźnie kontrując. Atmosfera na boisku robiła się coraz bardziej gorąca, a zawodnikom puszczały nerwy.
Ostatnie minuty to ofensywa gości poszukujących zdobycia bramki kontaktowej. Dobrze w bramce spisywał się jednak Beszczyński i spotkanie zakończyło się zasłużonym zwycięstwem puławian.
Wisła Puławy 3:1 (1:1) Siarka Tarnobrzeg
Bramki: Kępka (9'-k, 52), Nowak (59') - Stępień (25')
KD
do góry strony | powrót














