Korzystamy z plików cookies zapisujących dane użytkownika. Przeglądając naszą stronę wyrażasz zgodę na ich używanie. Według obecnie obowiązujących przepisów prawa możesz je wyłączyć zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej »
zamknij
Lubelski Wortal Piłkarski
lubgol.pl powiadom znajomego mapa strony RSS A A A Dziś jest Niedziela 20 Październik 2019
wyniki na żywo mobilna wersja portalu

Nawigacja

Rozgrywki

Partnerzy

Lubgol - portal piłkarski

Wyszukiwarka

Newsletter

Aktualny sezon

Sezon 2014/2015

Upragnione zwycięstwo Wisły

2015-03-08 22:56:11 | autor: Red | źródło: własne « poprzedni news | następny news »



Aż osiem meczów czekali młodzi wiślacy na zwycięstwo w Centralnej Lidze Juniorów. To w końcu przyszło, na inaugurację wiosny, ale podopieczni trenerów Marka Nowaka i Mariusza Abramczyka musieli się mocno natrudzić by dopisać do swojego konta bezcenne trzy punkty.

Rywalem w niedzielnym meczu był inny z zespołów walczących o utrzymanie - Olimpia Elbląg. Już od pierwszego gwizdka dało się wyczuć spory ciężar gatunkowy meczu. Obydwa zespoły bardzo uważnie grały w obronie i widać było, że za cel postawiły sobie nie stracić gola. Trochę lepiej w tej części gry odnajdowali się gospodarze, którzy z upływem minut coraz częściej dochodzili do sytuacji strzeleckich. W dwudziestej trzeciej minucie fantastycznie lewą stroną popędził Krystian Kusal, dograł na szesnasty metr, a tam piłkę przejął Łukasz Furga i huknął jak z armaty pod poprzeczkę, nie dając żadnych szans bramkarzowi gości. Kilka minut później w krótkich odstępach czasu trzykrotnie ładnie pod bramką rywali znalazł się Szymon Grzechnik, ale napastnikowi brakowało skuteczności. Dwa razy miał przed sobą już tylko bramkarza, raz przegrał z nim pojedynek, a raz nie trafił w światło bramki.

W drugiej połowie miejsce Grzechnika na szpicy zajął Arkadiusz Drapsa i to napastnik pochodzący z Krasnegostawu dwukrotnie trafił do siatki. Niestety, w obydwu przypadkach arbiter spotkania odgwizdywał pozycję spaloną. Wcześniej jednak wiślacy podwyższyli prowadzenie. Na strzał z rzutu wolnego z dwudziestu metrów zdecydował się Damian Osiak. Uderzenie nie było mocne, ale na tyle precyzyjne, że futbolówka po odbiciu od słupka zatrzepotała w siatce. Od tego momentu wszystko na jedną kartę położyli goście, którzy rzucili się do ataku. Dwa razy napastnicy marnowali jednak dobre sytuacje i gdy wydawało się, że elblążanie powoli godzą się z porażką, puławianie popełnili błąd w obronie i stracili gola kontaktowego. Na boisku pojawiło się sporo niedokładności. Olimpia najprostszymi środkami dążyła do remisu i mogła zostać za to skarcona. W ostatniej chwili strzał Adriana Popiołka z pola karnego zablokował jednak jeden z obrońców. Ostatecznie to Wisła mogła cieszyć się z punktów choć w ostatniej akcji meczu w polu karnym puławian pojawił się nawet golkiper z Elbląga. - To był typowy mecz o sześć punktów. Cieszymy się z tego, że był dla nas zwycięski. To takie wiosenne "pierwsze koty za płoty". Wiadomo, styl mógł być lepszy, ale tu liczyły się punkty - przyznał po spotkaniu trener Abramczyk.


Krystian Kusal wypracował pierwszą bramkę dla Wisły, fot. Krzysztof Rzewnicki

Za tydzień Wisła jedzie do Ostrowca Świętokrzyskiego na mecz z innym rywalem w walce o ligowy byt - tamtejszym KSZO Junior.

WISŁA PUŁAWY 2:1 (1:0) OLIMPIA ELBLĄG

Bramki dla Wisły
: Furga 23, Osiak 49

Wisła: Żuber - Osiak, Bernat, Jaroszek, Kusal (58 Kochanowski), Mazurek (65 Cąkała), Furga, Staszczak, Popiołek, Stelmaszuk (55 Kędra), Grzechnik (46 Drapsa)



Tagi: Rozgrywki młodzieżowe;  Wisła Puławy;


do góry strony | powrót
Lubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarskiLubgol - portal piłkarski